Lip
29
19

Joanna i Łukasz – romantyczna sesja ślubna w opuszczonej szklarni

Romantyczna sesja ślubna Joanny i Łukasza

Co można napisać o szklarni pod Puławami? Przekraczając jej próg możesz przenieść się choć na chwilę do innego wymiaru, wystarczy tylko chcieć. Ustronna. Cicha. Intymna. Drzewiasta. Liściasta. To miejsce, które pozwala zebrać myśli. Ale również to ujście dla emocji, których w trakcie takich sesji nie brakuje. Łukasz co chwila mówił: “Ależ to piękne miejsce!”. A dla mnie to ogromna satysfakcja, że mogłem im pokazać zakątek, do którego jeszcze nie wszyscy dotarli.

Ślub Asi i Łukasza odbył się w zeszłym roku, a my cały czas czekaliśmy na odpowiednie warunki, światło oraz świetną lokalizację. Miejsce ogrywa olbrzymią rolę. Warto przeczekać i pojechać tam, gdzie osiągnie się świetne rezultaty.

W trakcie sesji towarzyszyło nam kilka par, ale mimo to trudno nie poczuć klimatu intymności, w którym można się zupełnie zanurzyć. Niezależnie od pory roku, można tutaj poczuć duszę tego miejsca, swoistą magię.

 

PREVIOUS POST
NEXT POST

Dodaj komentarz

WPISZ I NACIŚNIJ ENTER
Hejka, piszcie śmiało! :)