Nie ma głupich pytań

– Mam jeszcze jedno pytanie, może głupie – mówi niepewnie Agnieszka.

– Jasne, pytaj śmiało.

– Chciałam zapytać o ubiór.

– Ach, rozumiem. Jak ubrać się do sesji narzeczeńskiej?

– Nie. 🙂 Jak ubierasz się na zlecenie?

– Dobre pytanie. Zawsze jestem pod muchą, raczej elegancko ubrany.

Agnieszka, to nie było głupie pytanie. Nie da się ukryć, że zawód fotografa, to artystyczna działka. Mniej lub bardziej. Czasami dany styl fotografa wiąże się również z jego stylem życia. Jeśli chcesz wiedzieć więcej, przeczytaj poniższy FAQ.

FAQ - najczęściej zadawane pytania Zobacz więcej
W jakiej miejscowości mieszkam?
Mieszkam w Warszawie, ale wykonuję zlecenia na terenie całej Polski, a jeśli pojawi się taka możliwość - również na obszarze Europy i całego świata. W przypadku zleceń na terenie naszego pięknego kraju koszty noclegu pokrywam we własnym zakresie. Jeśli chodzi o tzw. "talerzyk", wystarczy mi maksymalnie miejsce siedzące (aby np. móc odpocząć przez parę minut) oraz butelka wody.
W jaki sposób fotografuję?
Przede wszystkim lubię opowiadać Wasze historie, skupiać się na emocjach, miłości między dwojgiem ludzi, uczuciach i tym, co jest autentyczne. Pasjonuje mnie prawdziwy reportaż. Przywiązuję uwagę do szczegółów i staram się je pokazywać w niecodzienny sposób. Bardzo mocno inspiruję się zarówno filmem, jak i muzyką. Myślę, że fotografia nie może żyć bez dźwięku a muzyka - bez obrazu. W ten sposób tworzę historie, który wpływają na drugiego człowieka, pozwalają się wzruszyć i odtworzyć chwile, które przeminęły i nigdy już nie wrócą.
Jakie śluby najchętniej fotografuję?
Oczywiście, każdy fotograf marzy o pięknych ceremoniach oraz przyjęciach. Popularne ostatnio śluby w plenerze są najbliższe mojemu sercu, ponieważ bardzo mocno podkreślają związek człowieka z naturą, przypominają o tym, że lata tak szybką przemijają jak pory roku i trzeba po prostu cieszyć się każdym dniem życia z naszą drugą połową. Również z ogromną chęcią fotografuję śluby klasyczne, cywilne czy humanistyczne. A jeśli wpadniecie na pomysł, aby pobrać się na plaży, w górach, w mroźnym lub upalnym miejscu - dzwońce, bo ja już jestem spakowany. :)
Jak daleko jesteś w stanie pojechać, aby sfotografować nasz ślub?
Razem z żoną - która nie jest fotografką - uwielbiamy podróżować, poznawać inne kultury i chłonąć to, czego być może już nigdy więcej nie zobaczymy. Myślę, że nie ma dla mnie miejsca, które jest za daleko. Życie jest za krótkie, aby nad tym się zastanawiać. Mieszkacie na drugim końcu Polski lub Europy? To bardzo dobrze! :)
Czym się inspiruję?
Zdecydowanie przyrodą oraz coraz bardziej - otaczającą nas architekturą. Opuszczone domy i fabryki, bujna roślinność, zapomniane przez człowieka miejsca, łąki, mokradła i miejsca, w których o wschodzie słońca słychać klangor żurawi. Zarówno film, jak i muzyka stanowią dla mnie dużą dawkę inspiracji, dlatego też bardzo często sięgam po nie i umieszczam w swoich reportażach.
Czy fotografuję w duecie?
Pracuję samodzielnie, ponieważ tak pracując, czuję się najlepiej. Wiem, że mogę zapanować nad każdym szczegółem, a co więcej, historia, którą ułożę, zostanie opowiedziana w sposób zgodny, z tym jak sam ją postrzegam.
Czy sam zajmuję się edycją i postprodukcją zdjęć?
Za każdy reportaż, sesję i zlecenie odpowiedzialny jestem od początku do końca. Nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy moje zdjęcia obrabia zupełnie inna osoba. Może to robić inaczej, szybciej, sprawniej, wolniej, gorzej a nawet lepiej - ale zawsze będzie to robić jako inny, zupełnie różny ode mnie człowiek. Opowiadając Waszą historię, czuję się i chcę być za nią odpowiedzialny w 100%.
Jak szybko otrzymamy cały materiał?
Sezon ślubny jest bardzo intensywnym okresem, ale zobowiązuję się dostarczyć Wam cały materiał w ciągu 60 dni od wykonania ostatnich zdjęć, np. pleneru ślubnego.
Jak szybko rezerwować termin?
Szczerze mówiąc, warto zrobić to jak najszybciej. Myślę, że jeśli zrobicie to na rok wcześniej, będzie idealnie. Czasami sytuacja jest na tyle dynamiczna, że podpisuję umowy już na rok 2019. Jeśli termin Waszego ślubu jest na przykład za pół roku czy nawet za trzy miesiące, nie martwcie się, napiszcie. Jeśli będę zajęty, pokieruję Was do zaprzyjaźnionych fotografów, z których będziecie na 100% zadowoleni. Pamiętajcie, że faktyczna rezerwacja terminu następuje w sytuacji, gdy podpiszemy ze sobą umowę.
WPISZ I NACIŚNIJ ENTER
Hejka, piszcie śmiało! :)